"Rozumiem."
Rozumiesz? Emma zbaraniała. Nie! Nie, wcale nie rozumiesz! Zupełnie nic nie rozumiesz!
Jej opuszki palców wydawały się lekko ciepłe. Napotykając głębokie, agresywne spojrzenie Alarica, nagle poczuła, że jej twarz płonie.
Nie panikuj. Widziałam już większe sceny niż ta. To... to jest nic.
Emma zmusiła się do zachowania spokoju.
"Alaricu, ty... powinieneś najpierw mnie puścić."
Przyszła






