"Miej trochę umiaru, proszę – błagam cię."
Słysząc zachwyt w jego głosie, Emma pospiesznie chwyciła dłoń Kierana, zanim ta znów zaczęła błądzić.
Jak można się było spodziewać, im wyższą rangę miał samiec, tym był silniejszy.
Emma przysięgła sobie, że w przyszłości już nigdy nie umówi się z innym samcem o wysokiej randze.
Nie dałaby rady. Naprawdę by nie dała.
Z unieruchomioną dłonią Kieran spojrza






