„Tak jest w porządku”.
Emma czuła, że jeśli pozwoli mu to kontynuować, nie będzie w stanie wyjść z łóżka.
Musiała przyznać, że przegrała.
„Jest późno. Chcę wstać. Jestem głodna”.
Od wczorajszego popołudnia do teraz Alaric podał jej tylko dwa eliksiry odżywcze. Nie zjadła żadnego prawdziwego jedzenia.
Alaric usiadł wraz z nią, a jego wzrok spoczął na śladzie na jej klatce piersiowej – znaku bestii,






