Silas wrócił tuż po skończeniu pracy w kuchni.
Zbiegiem okoliczności załapał się na samą końcówkę rozmowy Malrika i Alarica.
Opierając się swobodnie o framugę drzwi, uśmiechnął się. — Dlaczego nie pójdziemy wszyscy razem? W ten sposób pomożemy Jimowi sprawdzić to miejsce. Jeśli coś mu się nie spodoba, mamy tu dość ludzi, by natychmiast to naprawić.
Po tych słowach Silas zwrócił się do Jima.
— Co o






