Emma trzymała wzrok twardo powyżej jego klatki piersiowej i bardzo starała się nie patrzeć na mięśnie pod wodą.
Odpowiedź Malrika nadeszła szeptem. „Zbyt delikatnie”.
W jego głosie słychać było lekkie drżenie, niemal zagłuszone przez szum wody w łazience. „Emmo, użyj trochę więcej siły”.
Palce Emmy zatrzymały się na gąbce. Tylko zmywam krem przy jego obojczyku. Dlaczego każde słowo wychodzące z je






