– Te pieniądze były twoje od momentu, gdy ci je dałem – powiedział Ashton. – Ale jeśli czujesz się z tym nieswojo, możesz mi oddać część studia w zamian. Czterdzieści dziewięć procent?
Zastanowiłam się nad tym. – W porządku.
Jego głos opadł. – Jeśli mówimy o przeniesieniu udziałów, będziemy potrzebować umowy. Zlecę to komuś.
– Czyli wchodzimy na pełną korporację, co? W porządku. Użyj swojego zespo






