– Założę się, że cię skręcało, kiedy nie złapałeś mnie na seksie z Fabriziem w pokoju hotelowym. – Sarkazm wymknął mi się. – Tak myślałeś? Tak myślałeś od zawsze, od kiedy go poznałeś? Że mu się podobam i jak tylko wyjechałeś z Paryża, wskoczyliśmy razem do łóżka? O to w tym wszystkim chodzi?
Wtedy mnie olśniło. – Czy dlatego tak nagle wyjechałeś z Paryża? Tak naprawdę nie wyjechałeś, prawda? Tylk






