Tego wieczoru przybyło kilku znajomych Ashtona, w tym Cassian Langford i… Genevieve.
Spojrzałam gniewnie na Cassiana. Potarł się po nosie przepraszająco. – Jej rodzice zadzwonili do moich, a moi do mnie. Co miałem zrobić?
Mogłeś zignorować telefon, chciałam powiedzieć. Albo postawić na swoim i odmówić jej zabrania.
Genevieve wpadła do sali i rzuciła się przy łóżku Ashtona, szlochając. – Ash, wszys






