Przez dłuższą chwilę żadne z nas się nie odezwało.
– Robi się późno. Muszę jutro iść do studia – powiedziałam oschle.
Ashton zmarszczył brwi. – Nie jesteś w wystarczająco dobrej formie.
– Czuję się dobrze – upierałam się. – Reputacja studia nie jest teraz najlepsza. Zdobycie nowego klienta to rzadkość, a nie chcę tego stracić. Gorączka minęła. Porządny sen to wszystko, czego potrzebuję, a rano będ






