Alert o porwaniu Miry dostałem niemal natychmiast.
Zawsze mam zespół, który ją śledzi, ale dzisiaj, ponieważ nie planowała wychodzić, ochrona straciła czujność. Zanim agent na służbie dotarł do kawiarni, została już odurzona i zabrana.
Gdy tylko dostałem raport, warknąłem na Dominica: – Zabezpiecz całą rodzinę Grangerów. Natychmiast.
Potem popędziłem z Harrym pod adres podany w wiadomości.
To był






