Ból nadchodził falami, ostry i nieustanny, a ja musiałam zaciskać zęby, by nie krzyczeć.
Twarz mi zbladła, a pot zalał włosy i skórę, jakbym dopiero co wyszła spod prysznica.
Nie wiedziałam, czy to oznaczało, że dzieci nadchodzą. Nie miałam żadnego doświadczenia, ale termin porodu był dopiero w przyszłym miesiącu, co wydawało się o wiele za wcześnie.
Kiedy dotarliśmy do szpitala i mnie zbadano, ok






