**Perspektywa Sorena**
To był dobry wieczór. Tylko nie wiedziałem, co sprawiło mi większą radość. Ból, który zadałem Ethanowi, czy troska, którą okazała mi Rosalie?
Tak czy inaczej, nie zmieniło to mojego dobrego nastroju.
Wiedziałem, że Ethan nie zabije mnie, gdy Rosalie stoi obok mnie, i rozważałem wzięcie jej jako zakładniczki, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Wszystko potoczyło się tak, jak to zap






