Maeve,
Keaton stał ze skrzyżowanymi ramionami, wpatrując się w sufit rozległego holu zamku Poldesse. Sufitu już jednak nie było, dawno się zawalił. Bluszcz opanował całą przestrzeń, a ściany pokryte były graffiti. Uważałam to za całkiem artystyczne, zwłaszcza te bardziej kolorowe graffiti, z jeszcze bardziej barwnym językiem.
Troy był jednak głęboko zestresowany.
– Twój ojciec zrobił to celowo. Te






