Rosalie
Ethan wstał wcześnie rano, kilka godzin zanim ja w końcu się ocknęłam i zeszłam na dół po filiżankę kawy i jedno ze śniadań Gretchen. Georgia i Talon już pojechali do Gemmy, a w domu panowała cisza, z wyjątkiem szumu pralki w garażu na dole.
Stukałam palcami w kubek z kawą, przechodząc od okna do okna w salonie, z zainteresowaniem wpatrując się w pokrytą lodem zatokę.
Wróciliśmy z Mirage z






