**Perspektywa Rosalie**
W końcu tu był!
I był idealny!
Patrząc na tę słodką, małą twarzyczkę, uśmiechnęłam się przez łzy radości i delikatnie kołysałam śpiący pakunek w moich ramionach.
Po tych wszystkich miesiącach noszenia tego słodkiego dziecka w moim brzuchu, teraz tu był i w końcu mogłam go poznać.
Był tak piękny, jak sobie wyobrażałam, z ciemnymi włosami i jasnymi niebieskimi oczami. Kiedy S






