**Perspektywa Talona**
Krzyk.
Alarmujący dźwięk wyrwał mnie ze snu, zmuszając do zerwania się z łóżka. Odległe wrzaski postawiły mojego wilka w stan gotowości, gdy szybko się ubrałem i wypadłem z pokoju na korytarz.
Wojownicy biegli korytarzami w kierunku głównej sali frontowej, a płacz i krzyki wypełniały stolicę, wywołując niepokój, który przeszył mnie jak rollercoaster.
– Co się dzieje? – zapyt






