"Możemy pojechać na północ, Maeve. Na północ przez tundrę. Nikt nie wie, co jest po drugiej stronie. Mógłbym… Mógłbym zabrać cię do domu. Gdzie byłabyś – gdzie byłabyś bezpieczna."
Te słowa, które powiedziałem do niej, przyciskając ją do ściany w zaułku poprzedniej nocy, wciąż dzwoniły mi w uszach. Powinienem był to po prostu zrobić, czy to z jej chęcią, czy siłą. Powinienem był ją podnieść i ucie






