**Perspektywa Sorena**
Nigdy w życiu nie przypuszczałem, że spotkam się z takim szacunkiem ze strony watahy Zimowego Lasu. Kiedy jednak przekroczyłem ponownie granice ich terytorium, powitano mnie jak bohatera.
Zaufali mi, bo chroniłem Rowana, przyprowadzając spadkobiercę królestwa z powrotem do jego ludu.
Odrzuciłem jednak zaproszenie do zamieszkania w pałacu. Zamiast tego nalegałem, by każdej no






