"Co takiego? Luna księcia?!"
"Książę Teo jest ulubionym synem króla i najprawdopodobniej to on zostanie następnym królem."
"Więc to czyni jego żonę…."
Tłum zawrzał podekscytowaniem na słowa Bety Xawiera. Dziewczęta wydawały się zachwycone myślą o życiu w pałacu jako szlachcianki, a może nawet jako Królowa Luna.
Niektóre z nich były tak podekscytowane, że zaczęły klaskać w dłonie.
Zofia spojrzała n






