Sezon 3 Uciekająca Hodowczyni Mrocznego Króla
Ogień. Dym. Wycie rozpaczy.
Tysiące ciał leżało pode mną i nie wyczuwałam w powietrzu żadnej nadziei.
A tam stał on, na szczycie stosu trupów, skąpany we krwi.
Jego ciało było nieruchome jak posąg; twarz pozbawiona emocji, niemal nie różniła się od twarzy umarłych leżących pod nim.
Wtedy mnie zobaczył.
Ujrzałam, jak w jego ciemnych oczach zbiera się św






