Rowan
Mama delikatnie przeczesywała palcami włosy Selene, podziwiając jej delikatne, białe kosmyki. Wyglądała jak troskliwa babcia, a nie kłębek niepewności, jak Maeve. Maeve chodziła tam i z powrotem w pobliżu ściany okiennej mojej sypialni, z założonymi rękami na piersi i pochyloną głową, próbując uporządkować swój szok.
Wszyscy inni wyszli, żeby dać nam trochę prywatności. Zostały tylko Mama, H






