O kurczę!
Co się działo? Co zrobiłam? Dlaczego on tak na mnie patrzył?
Natychmiast spuściłam głowę, patrząc na podłogę i mamrotałam w myślach: „Nie patrz w górę. Unikaj kontaktu wzrokowego. Bogini, proszę, pozwól mi pozostać niezauważoną…”
Naprawdę, bardzo, bardzo nie chciałam mieć z nim nic wspólnego.
Niestety, bez względu na to, jak bardzo pragnęłam czegoś przeciwnego, usłyszałam zbliżające się






