Moje myśli były zamglone, gdy próbowałem nadążyć za tym, co działo się wokół mnie. Powiew wiatru owiał mnie i czułem się, jakbym jednocześnie unosił się i spadał.
Z głuchym łomotem uderzyłem o ziemię, a moje nogi uderzyły w coś, co wydawało się kamienną podłogą. Leżałem tam przez sekundę, lekko otwierając oczy. Musiałem wymyślić, co zrobić dalej.
Cóż, jeśli misja zawiodła, a kryształ nie został oc






