– Kto to może być? – zapytałam.
Kiedy Jake odpowiedział, jego słowa mnie zszokowały. – Lady Nita, trzecia żona króla Sebastiana, matka księcia Teodora.
– Co? – Opadłam na brzeg łóżka obok Teodora, próbując przetrawić to, co powiedział Jake. – Ale… to jego… matka.
Beta skinął głową, krzyżując ramiona na piersi. – Zgadza się. Zawsze nienawidziła własnego syna i traktowała go chłodno, odkąd był małym






