Rosalie
– No wiesz, chciałam mu dać na imię Talon, oczywiście. Byłam wtedy szaleńczo zakochana w Talonie, wiesz – powiedziała Georgia z lekkim śmiechem, rzucając Talowi zaczepne spojrzenie.
– Mówiłem ci, co się stanie, jeśli to zrobisz – wtrącił Talon, przykładając szklankę whisky do ust i uśmiechając się znacząco do żony.
– Nienawidzę przyznawać, że Talon miał rację – zaśmiała się, przerzucając w






