Hanna
Widziałam go idącego przez zasłonę mgły, jego ciało oświetlone światłem werandy, gdy zbliżał się do chaty. Zobaczył mnie w oknie i zatrzymał się tuż przed zapukaniem do drzwi, jego niebieskie oczy były otoczone ciemnymi obwódkami.
Nie bałam się śmierci. Nie bałam się kary, która mnie czekała. Więc kiedy Alfa Ethan stanął u moich drzwi, byłam gotowa. Już się poddałam.
Nie wszedł do środka, ki






