Ku pamięci.
W ŁÓŻKU MOJEGO PROFESORA
Rozdział 114.
Punkt widzenia autora.
Minęły trzy dni, odkąd Elara została wypisana ze szpitala. Obiecała zabrać Vivię na miejsce pochówku ojca. Relacje między nimi układały się całkiem dobrze; miały wiele do nadrobienia.
Dimitri i Elara również trzymali się nieźle. Elara wciąż nie mogła pozbyć się poczucia, że Dimitri zasługuje na kogoś lepszego, a on niestrud






