Czerw.
W ŁÓŻKU MOJEGO PROFESORA!
Rozdział 113.
Punkt widzenia autora.
– Chcesz zobaczyć ojca? – zapytała Elara, a w jej głosie pobrzmiewało szczęście. Vivia skinęła delikatnie głową.
– Wspaniale! Z ogromną chęcią cię tam zabiorę – zachichotała Elara, próbując wstać, ale Dimitri przytrzymał ją w miejscu.
– Co ty robisz? – warknęła na niego, a on pogładził ją po włosach.
– Posłuchaj, Solaris. Dopier






