Właściwie Julissa już wcześniej zauważyła, że wśród prezentów przyniesionych przez Scotta na górę została jeszcze jedna nienaruszona papierowa torba.
Skoro to nie było coś dla jej rodziców, to po co w ogóle by to wnosił?
Skoro zarówno jej mama, jak i tata dostali prezenty, może... ten ostatni był dla niej?
Więc siedziała grzecznie na kanapie jak przedszkolak czekający, aż nauczyciel rozda podarunk






