'Nic dziwnego, że myślał o mnie jak o Molly. Czy on mnie o to pyta, żeby się upewnić, czy ostatniej nocy spał z niewłaściwą osobą?' Na tę myśl Maeve prawie nie mogła oddychać. Usłyszała swój głos, jakby został wyrwany z jej ciała. Był płaski i ochrypły. "Nie."
Nie była niczyim zastępstwem.
Nawet on nie mógł tego wykorzystać, by zranić ją ponownie.
Słysząc jej odpowiedź, serce Byrona opadło. Podświ






