– Dobrze, rozumiem.
Tevin pomógł Charlotte opuścić pokój.
Wtedy Luna zawołała z tyłu:
– Zarezerwowałam wam hotel po drugiej stronie ulicy. Zaprowadzę was tam.
Następnie kobieta schowała telefon i zakpiła:
– Tamtej nocy popędziłam na spotkanie z Hectorem, gdy wpadł do „Upalnej Nocy”, a nawet umieściłam minikamerę na wazonie. Nie wiem, co się później stało, ale kamera niczego nie nagrała. W przeciwn






