Charlotte prychnęła z pogardą.
Peter natychmiast wyczuł jej nastawienie i zaoferował: – Przyniosę pani trochę alkoholu z mojej kolekcji.
Charlotte skinęła głową. Miała właśnie wejść do swojego prywatnego pokoju, gdy w jej polu widzenia pojawiła się znajoma postać.
Zatrzymała się natychmiast w szoku.
Z jakiegoś powodu jej serce zaczęło walić.
Ta postać była wyryta w jej mózgu, jakby widziała go w p






