Robbie uniósł głowę i zobaczył szybującego w górze orła. Orzeł nie wydawał się tak przerażający, jak powinien, i tracił równowagę, jakby był...
Wyobraźnia Robbiego pracowała na najwyższych obrotach, gdy orzeł nagle zanurkował w jego stronę. Pędził z taką prędkością, że przypominał wypuszczoną z łuku strzałę.
Przerażone dziecko natychmiast rzuciło się do ucieczki, resztką sił walcząc o życie.
Jedna






