– Ach, po prostu mam zbyt dobre serce. – Robbie wypuścił głęboko powietrze i spojrzał na orła.
Orzeł wpatrywał się w niego, lecz tym razem jego oczy nabrały ciepła.
Chłopiec zmarszczył brwi; nie miał innego wyjścia, jak tylko zaryzykować zranienie, by odzyskać obrączkę.
Zbierając się na odwagę, podszedł bliżej i spróbował zdjąć obrączkę ze szponu orła.
Orzeł niespodziewanie zatrzepotał skrzydłami,






