Ciekawe, jak żyła przez ostatnie dwa lata. Czy krwawi za każdym razem, gdy nadchodzi burza? Czy jej stan jest tak bolesny, że za każdym razem samotnie zwija się na łóżku, dygocząc z zimna?
Kto był przy niej, by ją ogrzać, kiedy mnie nie było?
„O czym myślisz?”
Charlotte wciąż wtulała się w jego objęcia, przylegając do niego niczym ośmiornica.
„Chcesz, żeby było ci cieplej?” Zachary zaczął czuć, ja






