„W takim razie...” Zara zmrużyła oczy i zapytała chłodno: „Ona już wie, kto stoi za atakiem w Kraju T?”
„T-tak, wie...” – jąkała się Shirley.
„Bardzo dobrze”. Zara odwróciła się i spojrzała na nią okrutnym wzrokiem.
„Proszę, oszczędź mnie, pani Nacht!”
Bang!
Zanim Shirley zdążyła dokończyć zdanie, Zara posłała jej kulę prosto w mózg.
Wszyscy byli wstrząśnięci.
Marino z niedowierzaniem wpatrywał si






