Bruce nie odpowiedział. Westchnął jedynie w duchu. Społeczeństwo uważało pana Blackwooda za człowieka honorowego i życzliwego, ale w rzeczywistości był on najbardziej przebiegły z nich wszystkich. Traktował własne córki jak pionki, byle tylko zyskać przewagę.
– Te pieniądze to tylko podstęp – dodała Sharon, która wreszcie przejrzała na oczy. – Blackwoodowie i tak by upadli, ponieważ rodzina znalaz






