– Dopóki twój ojciec po ciebie nie przyjedzie, musisz zostać tutaj i nigdzie nie wychodzić – rozkazał Jasper.
– Dlaczego? – Willow nie mogła powstrzymać się od pytania, mimo że zamierzała posłusznie stosować się do jego poleceń.
Spojrzał na nią swoimi głębokimi oczami i westchnął bezradnie. – Dlatego, że moją misją jest cię chronić.
Zachichotała. – To dla mnie zaszczyt, że to właśnie ty mnie chron






