Ponieważ Jasper mógł jedynie leżeć na kanapie, postanowił się tam zdrzemnąć. Kiedy Willow usiadła i już miała użyć swojego telefonu, jego wzrok powędrował w jej stronę, po czym rozkazał: "Daj mi swój telefon."
Nieświadoma jego intencji, podała mu urządzenie, by zaraz potem oniemieć z zaskoczenia, gdy z impetem cisnął nim o ścianę. "Nie! Mój telefon!" Jej piękne oczy rozszerzyły się z niedowierzani






