Gdy dwaj ochroniarze skończyli się naradzać, odczekali pięć minut, zanim wjechali w ślepą uliczkę.
Ich decyzja okazała się słuszna, ponieważ po wjechaniu na drogę Gavin uważnie sprawdzał w lusterkach, czy żaden samochód za nim nie jedzie. Zrobił to aż do momentu, gdy pokonał zakręt i w końcu odetchnął z ulgą.
W tej chwili był całkowicie pochłonięty chęcią zrealizowania swojego planu i nie zachowyw






