"Jest późno. Powinnaś przestać, bo zepsujesz sobie wzrok" – powiedział Jasper. Była już jedenasta.
Oczy Willow stawały się obolałe. Wyjęła buteleczkę kropli do oczu i podała ją Jasperowi. "Pomożesz mi z tym, Jasper?"
Jasper wstał i usiadł na skraju jej łóżka. Miała na sobie różową, bawełnianą piżamę. Z jakiegoś powodu w różu jej skóra lśniła zdrowym blaskiem. Wyglądała tak niezwykle kusząco.
Willo






