Jasper zmarszczył brwi i spojrzał na Willow. "Mogę wziąć namiot obok twojego."
Ha, a więc to mu przeszkadza. Wiedziałam. Willow zmarszczyła brwi. "Nie. Boję się ciemności. A co jeśli będą tam węże? Kto mnie uratuje, jeśli będę sama?"
Winston odchrząknął. "Willow, namioty są zabezpieczone przed wężami, więc węże nie będą stanowić problemu."
"Nie. Jesteśmy tu w głuszy. A co jeśli są tu duchy?" Willo






