– Nie jestem pijana, panie Kowalski. Wciąż mam trzeźwy umysł! – odparła Josephine. Wcale nie uważała, że jest pijana. Oprócz tego, że traciła równowagę, czuła się wyśmienicie.
Gdy Katrina usłyszała słowa Atticusa, wstała z niechęcią. Jednak gdy tylko zorientowała się, że może zająć miejsce Josephine i usiąść obok Ethana, znów była zadowolona. Podeszła więc do Josephine i powiedziała: – Odpocznijmy






