Piękna twarz Josephine zaczęła płonąć. – Jestem w pracy!
– Kupiłem ci sportowy samochód – wyznał Ethan z uniesionymi brwiami.
Natychmiast odwróciła się do niego i zastygła na kilka sekund. Czy z nim wszystko w porządku? Dlaczego on też miałby mi kupować sportowy samochód?!
– Nie! Nie mogę go przyjąć. Nie może mi go pan też wysłać! – Josephine natychmiast odrzuciła jego prezent.
– Ale ja już złożył






