„Joey, masz czas? Jeśli nie, to wyślę na miejsce kogoś innego”.
Josephine rozważyła swoje opcje. Ponieważ była odpowiedzialna za wywiad, bez wątpienia byłoby o wiele łatwiej, gdyby pojechała tam sama. Poza tym drugą stroną była jedna z asystentek Dane'a. Uznała, że nie ma się czym martwić, ponieważ spotkanie z asystentką będzie całkowicie bezpieczne.
„Mam teraz trochę czasu, więc sama tam pojadę!”






