Coś przyszło Josephine na myśl, sprawiając, że odwróciła głowę i powiedziała: – Mam formularz rekrutacyjny, który wymaga twojego podpisu.
– Cóż to za wielka rekrutacja, że wymaga osobistego zaangażowania żony pana Quarlesa? – zapytał Ethan, po czym zaśmiał się głęboko.
Słysząc to, Josephine wybuchnęła śmiechem. – Muszę to zrobić! Więc podpiszesz to, czy nie?
Całując ją w szyję, Ethan odparł: – W p






