Poszedł na piętro i zauważył Josephine śpiącą na kanapie, przykrytą zaledwie kocem. Natychmiast zaczął obwiniać siebie za to, że wcześniej nie zwrócił uwagi na upływający czas. Powinienem był jej powiedzieć, żeby na mnie nie czekała. Spalibyśmy już teraz w łóżku, a nie na kanapie.
Ethan podszedł do niej i zaczął wpatrywać się w jej twarz, którą delikatnie oświetlał blask lampy. Josephine miała pię






