Odkąd się poznali, była dla niego jedynie utrapieniem, przysparzając mu niepotrzebnych problemów, a raz nawet rujnując jego misję. Nic dziwnego, że jej nienawidził.
Opierając podbródek na dłoni, Willow westchnęła. Od początku śmiertelnie się nudziła, ale teraz nudziła się jeszcze bardziej. Mimo to przeniosła uwagę na mężczyznę, który lekko odsłaniał ramię.
W międzyczasie Aimee, ze swojego miejsca,






