– Co takiego?!
Zszokowana Willow już miała się odwrócić, ale Troy położył dłoń na jej policzku i ją powstrzymał. – Nie patrz. Niech robi zdjęcia.
– Naprawdę chcesz być jutro na pierwszych stronach gazet? – zapytała Willow.
– Skoro nie możesz znaleźć Jaspera, dlaczego sama się mu nie pokażesz? Spraw, by poczuł, że ucieka mu czas. Nawet jeśli cię nie odszuka, musisz dać mu do zrozumienia, że świetni






