Willow spojrzała na Jaspera figlarnie z uniesioną brwią i powiedziała: – Nie powiedziałeś „proszę”.
– Proszę mi pozwolić przejść, panno Presgrave – powiedział przez zaciśnięte zęby, a jego głębokie oczy utkwiły w niej.
Dopiero wtedy cofnęła ramię i zrobiła mu przejście. Choć Jasper odszedł, ona poczuła zamiast tego uczucie rozczarowania. Troy zamrugał, po czym odwrócił się błyskawicznie, by spojrz






